Cytrynówka. Po mojemu.

Aktualizacja: 25 gru 2019

Oto więc obiecany przepis. Zaznaczam, że nigdy nie trzymam się go po aptekarsku. Ja zawsze po wieczorze kiedy to robię i kosztuję prosto z gara - odpływam w siną dal zaraz po rozlaniu do butelek 🤪 Moje proporcje są na 1l spirytusu. Ale można to przełożyć na porcje. W sumie powinno wam wyjść z tego około 3l cytrynówki.

Naszykować: 1l spirytusu, Przegotowana woda, około litra soku z cytryny i grapefruita około 0.7kg cukru. Jak ktoś jest fanem bardzo słodkich - to więcej.



Cyrtynówkę robi się etapami, więc chwilę na to potrzeba. Cytryny myjecie i z około 1,5kg ścieracie skórkę na tarce, na dużych oczkach. Nie za głęboko, tylko wierzchnią warstwę, żeby nie "pobrać" tej białej części podskónej cytryny spod skórki, bo ona jest gorzka. Taką skórkę zalewacie spirytusem w dużym naczyniu (najlepiej zamykany słój) i wstawiacie do lodówki na 4-5 dni. Spirytus nabierze koloru i zapachu. Po tym czasie, odlewacie spirytus, skórki są cholernie twarde i je wyrzucacie. Odejdzie Wam około 100ml spirytusu, zostanie w skórkach... :( Straty muszą być.

Z obranych cytryn wyciskacie sok + z jednego czerwonego grapefriuta. Czerwony nie jest wcale taki gorzki, więc dla ortodoksów rada: możecie dodać jeszcze sok z białego grapefruita, przecież to Wasz wyrób, więc możecie robić co chcecie! :) Powinno wam wyjść minimum 1l soku. Przelewacie do pojemnika razem z mniejszymi cząstkami miąższu, starajcie się bez pestek i ogromnych kawałków. To co trafia do pojemnika z sokiem wystarczy (większe powinny zostać na górze wyciskarki - zależy z jakiej oczywiście korzystacie). W wielkim garze mieszamy spirytus (zostało około 0.9l), z sokiem (około 1l). Wodę zagotowujemy i mieszamy z cukrem do rozpuszczenia i przestudzenia. Może być letnia kiedy ją zmieszamy z resztą. Wody około 0,7-0.9l. W zależności od tego jak mocną chcemy uzyskać tą torpedę. :) Przy takich proporcjach o ile się nie mylę - ma około 30-35%. Rozlewamy do ładnych butelek i zostawiamy na tydzień żeby się przegryzło. Przed podaniem zawsze wstrząśnijcie.

Nie zapomnijcie dodać odrobimy "fusów" z grapefruita - robią niesamowitą robotę w butelce.

203 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie